Artykuł sponsorowany
Co składa się na koszt testamentu, poświadczenia dziedziczenia i protokołu zgromadzenia

Całkowity wydatek związany z wizytą u notariusza rzadko zamyka się w jednej z góry ustalonej kwocie. Wynika to z faktu, że ostateczny rachunek stanowi sumę kilku różnych składników, które zależą od charakteru dokonywanej czynności prawnej. Podstawą jest zawsze taksa notarialna, ale do niej dolicza się również podatek od towarów i usług, opłaty za wydanie wypisów aktu oraz niezależne koszty zewnętrzne. Te ostatnie obejmują między innymi podatek od czynności cywilnoprawnych i rygorystycznie określone opłaty pobierane przez sądy wieczystoksięgowe. Zrozumienie tego wieloelementowego mechanizmu pomaga lepiej przygotować się do formalności.
Z czego dokładnie składa się rachunek za czynności notarialne
Podstawowym elementem wynagrodzenia kancelarii za dokonanie czynności prawnej jest taksa notarialna. Jej maksymalną wysokość precyzyjnie określa stosowne rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości. Przepisy te dzielą procedury na takie, przy których obowiązuje stawka stała, oraz te, gdzie ostateczna kwota zależy bezpośrednio od wartości przedmiotu sprawy. Niezależnie od wybranego sposobu obliczenia, do taksy doliczany jest standardowo podatek VAT w wysokości 23 procent. Wynagrodzenie notariusza może być niższe niż stawki maksymalne, co ustalane jest indywidualnie przed dokonaniem czynności.
Kolejnym istotnym składnikiem wpływającym na cenę są opłaty za wypisy aktu notarialnego. Sam oryginał dokumentu zawsze pozostaje w bezpiecznym archiwum w siedzibie kancelarii. Stronom wydaje się natomiast urzędowe kopie, a stawka wynosi do 6 złotych netto za każdą rozpoczętą stronę. Oprócz wynagrodzenia samej kancelarii na rachunku często pojawiają się koszty zewnętrzne. Obejmują one należności pobierane przez notariusza w imieniu państwa jako płatnika. Należą do nich opłaty sądowe za dokonanie wpisów w księgach wieczystych oraz należny podatek od czynności cywilnoprawnych czy podatki od spadków i darowizn.
Dlaczego testament, poświadczenie dziedziczenia i protokół mają różną wycenę
Sporządzenie testamentu notarialnego podlega ściśle określonym stawkom stałym. Zwykły testament bez wprowadzania dodatkowych klauzul kosztuje 50 złotych netto. Jeśli dokument zawiera zapis zwykły, polecenie lub wydziedziczenie członka rodziny, opłata wzrasta do 150 złotych netto. Z kolei za dokument zawierający zapis windykacyjny trzeba zapłacić 200 złotych netto. Wskazane kwoty pozostają niezmienne bez względu na faktyczną wielkość przekazywanego majątku.
Inaczej kształtuje się wycena w przypadku prowadzenia spraw spadkowych. Akt poświadczenia dziedziczenia wymaga najpierw sporządzenia protokołu dziedziczenia, co stanowi koszt 100 złotych netto. Dopiero na podstawie takiego protokołu notariusz sporządza sam akt, wyceniony na 50 złotych netto. Cała procedura urzędowo potwierdza krąg spadkobierców, jednak wymaga jednoczesnej obecności wszystkich osób uprawnionych. Ustalona opłata jest niezależna od rynkowej wartości odziedziczonych aktywów w standardowych sytuacjach braku działu spadku.
Zupełnie inną logiką rządzi się obsługa w ramach prawa spółek handlowych. Protokół ze zgromadzenia wspólników spółki z ograniczoną odpowiedzialnością wyceniany jest na stałą stawkę 750 złotych netto. Wynika to z faktu dokumentowania uchwał podejmowanych przez zarząd lub wspólników. W przypadku walnego zgromadzenia akcjonariuszy ta bazowa kwota rośnie do około 1100 złotych netto. Faktyczny koszt notariusza uzależniony jest od charakteru podpisywanego aktu. Kancelaria Notarialna Wojciech Małachowski z siedzibą w Gliwicach podaje, że wiążące wyliczenie całej należności udostępniane jest stronom po przedłożeniu kompletu potrzebnych informacji.
Czynniki zwiększające ostateczną kwotę do zapłaty na rachunku
Nawet przy czynnościach objętych stałą stawką maksymalną z rozporządzenia, końcowa suma pobierana w kancelarii ulega często zmianom. Podstawowym powodem rosnących wydatków jest obszerność samej dokumentacji przygotowanej dla stron. Dłuższy tekst aktu oznacza znacznie więcej stron wydawanych wypisów, a każdy uczestnik procedury zazwyczaj wnioskuje o własny egzemplarz. Duża liczba załączonych odpisów generuje kolejne strony dokumentu, za które dolicza się stawkę 6 złotych netto za fizyczną kartkę.
Sprawy charakteryzujące się wyższym stopniem skomplikowania wymagają dołączenia dodatkowych dokumentów zewnętrznych. Różnego rodzaju urzędowe odpisy z rejestrów, mapy ewidencyjne czy specjalistyczne tłumaczenia przysięgłe zwiększają objętość teczki. Wpływa to bezpośrednio na nakład pracy kancelaryjnej i koszty powielania. Podpisanie wielostronicowych umów z licznymi zaświadczeniami zawsze skutkuje wyższymi kwotami za same wydawane poświadczenia, niezależnie od tego, jaka była wyjściowa stawka bazowa.
Złożoność obowiązującego w Polsce systemu prawnego sprawia, że rzadko da się określić uniwersalną kwotę za wizytę bez wcześniejszej analizy akt. Pytanie zadawane przed spotkaniem powinno dotyczyć raczej zestawienia poszczególnych składników opłaty związanych z realizacją konkretnego działania. Konstrukcja ostatecznego rachunku zależy w równej mierze od rodzaju czynności, liczby stron wydrukowanego dokumentu, jak i narzuconych przez władze podatków. Dopiero zsumowanie tych wszystkich oddzielnych elementów pozwala poznać rzeczywisty wydatek finansowy ponoszony w związku z prawnym uregulowaniem danej sytuacji.



